niedziela, 7 lipca 2013

Pierwsze pikowanie, poduszka i fartuszek.


W przedostatnim poście pokazywałam poduszkę patchworkową. Doszyłam do kompletu fartuszek z tkaniny udającej patchwork:
Info: wszystkie zdjęcia można kliknąć by powiększyć.



piątek, 5 lipca 2013

Bloglovin.

Wiecie co ja zrobiłam? Usunęłam sobie wszystkie dotychczas obserwowane blogi zanim je przeniosłam do bloglovin. Jakoś tak niechcący, przez przypadek. Jak zdałam sobie z tego sprawę to mi ręce opadły i poszłam spać. Będę musiała niedługo szukać wszystkich od nowa i dodawać adresy by móc Was dalej podczytywać i podziwiać Wasze prace. No trudno...może przy okazji wyszukam w sieci nowe fascynujące zakątki :)
Znalazłam chwilkę by dołączyć do Bloglovin- przycisk jest po prawej u góry- można kliknąć i dalej mnie obserwować :) O taki:
Życzę wszystkim miłego dnia!

wtorek, 25 czerwca 2013

Szyję, szyję... :D

Ostatnio znów miałam przyjemność szyć komplet fartuszków dla mamy i córki. Zdjęcia zrobiłam korzystając z ładnej pogody i dopiero jak już je zgrywałam spostrzegłam, że mały fartuszek nie ma guzików. Do małej właścicielki poleciał już z guziczkami ale niestety nie miałam już czasu na zrobienie nowych zdjęć- więc są bez.
Można klikać zdjęcia - będą większe :)



wtorek, 18 czerwca 2013

Prezentowy komplet- fartuszek i poduszka.

Dziś postaram się nadrobić nieco zaległości więc mało słów będzie za to dużo zdjęć ;)
Słów będzie sporo w następnych postach bo muszę w końcu wziąć się za wyróżnienia i się nimi pochwalić/podziękować i odpowiedzieć na pytania :D Jest to bardzo miłe acz czasochłonne zajęcie... więc następnym razem :) Dziś jestem tak zmęczona, że marzę już tylko o błogim śnie. 
PS>Zdjęcia można klikać i powiększać :)
Najpierw komplet fartuszek i poduszka:
...

sobota, 15 czerwca 2013

Co można znaleźć na strychu ;)

Witajcie :) Mam sporo zaległości w szyciu i blogowaniu, ale mam nadzieję, że niedługo wszystko nadrobię. Niestety zmienność pogody w ostatnich tygodniach sprawiła, że nie czułam się najlepiej - byłam przybita i zmęczona. Dzieci też, przez co wymagały więcej uwagi.
Kiedy już wyszło słonko i cieszyłam się na dostawę nowych sił i chęci do życia młodszy syn zaczął kaszleć - okazało się, że ma zapalenie oskrzeli i... znowu brak czasu bo muszę go pilnować i zajmować jakimiś spokojnymi zabawami - on najchętniej ciągle by biegał a wiadomo, że przy zapaleniu oskrzeli raczej nie jest to dobre zajęcie ;) staram się go uziemiać co jest dość trudne. Ale powolutku wychodzimy na prostą.

Dziś przede wszystkim chcę Wam pokazać jakie skarby czasem kryją zakamarki naszych domostw.
W domu, w którym obecnie mieszkamy jest strych, a właz na strych przykryty był jakimiś kołdrami - zapewne w celu ochrony przed utratą ciepła zimą. Ostatnio gdy weszłam po coś na górę jedna z kołder spadła na bok i zauważyłam, że jest patchworkowa. Zabrałam na dół, wyprałam i oczom uwierzyć nie mogłam. Piękna, przeogromna narzuta leżała i marnowała się w kurzu i pajęczynach! Jest wyblaknięta, gdzieniegdzie wymaga zszycia, ale jest piękna i ogromna. Swobodnie całą rodziną się na niej wylegujemy na słonku przed domem :D
Zobaczcie:
Zdjęcia można kliknąć i powiększyć.

niedziela, 2 czerwca 2013

Poduszka z aplikacją Krecika.

A dziś pokażę Wam drugą poduszkę. Tą którą szyłam dla młodszego synka. Tą z krecikiem na hulajnodze. Tą przez którą bolały mnie plecy, oczy i wszystko inne co może boleć od ślęczenia przy maszynie w środku nocy ;)
Ale jest śliczna. Ja jestem z siebie dumna, syn  zachwycony opowiada rano, że w nocy śniło mu się, ze był Krecikiem ^_^ 
Starszy natomiast mówi, że budzi się w nocy i sprawdza czy na pewno śpi na swojej nowej poduszce czy przypadkiem nie położył się obok ;) Cudowni są.
Oto ona:
Zdjęcia można kliknąć i powiększyć.

sobota, 1 czerwca 2013

Poduszki na Dzień Dziecka.

Postanowiłam uszyć moim synkom poduszki w prezencie. Powiedziałam im, że mogą wybrać z czym chcą a ja im je uszyję.
Zdecydowali się na Reksia (starszy) i Krecika (młodszy). Szczerze się ucieszyłam, że akurat te dość proste postaci wybrali, odpaliłam google grafika i kazałam wybierać którego konkretnie Reksia i Krecika chcą mieć... I to był błąd ;) Taka rada dla mam, które chcą uszyć swoim dzieciom coś z aplikacją: kiedy dajecie dziecku wybór niech to będzie wybór okrojony- nie pokazujcie całości internetu ;) Następnym razem wybiorę co prostsze obrazki i z nich każę im wybierać. Dlaczego? A no dlatego, że o ile starszy wybrał prostego- zdziwionego Reksia, to młodszemu chyba czymś podpadłam bo wybrał Krecika na hulajnodze!
No nie było łatwo muszę przyznać, ale jak się powiedziało A to trzeba też powiedzieć B.
Dziś pokażę Wam poduszkę starszaka bo młodszemu skończyłam szyć w czwartek w nocy i nie zdążyłam jeszcze zgrać zdjęć.
Poduszka wygląda tak:
Zdjęcia oczywiście można powiększyć klikając na nie :)

piątek, 31 maja 2013

Fartuszek i śliniaczki i... kot :)

Dziś tylko zdjęcia ostatnich uszytków i mojej cudownej kocicy Buki i idę spać :) Z okazji Dnia Dziecka zabraliśmy dzieci na wycieczkę do Bałtowa - było cudownie ale jestem wykończona. Kiedyś w wolnej chwili wstawię parę zdjęć z wycieczki :)
Za to jutro pochwalę Wam się jakie poduszkowe prezenty uszyłam swoim synkom na Dzień Dziecka :D
Dziś już śpią wtuleni w swoje nowe podusie więc ja też idę się wtulić w swoją :)
Zdjęcia można powiększyć.
Fartuch:

środa, 29 maja 2013

Moja pierwsza patchworkowa poduszka!

Z okazji Dnia Mamy dla naszych mam postanowiłam przygotować szyte prezenty- takie od serca. Dziś pokażę Wam prezent, który uszyłam dla teściowej.
Przyznam, że miałam z tym duży problem bo teściowa szyje "od zawsze" i jest w stanie uszyć sobie dosłownie wszystko- trudno było mi wymyślić coś czym mogłabym ją zaskoczyć.
Kiełkowała we mnie myśl, że może coś z patchworku... ale bałam się, bo czasu miałam mało, a jeszcze nigdy nie szyłam niczego tą metodą. Ostatecznie jednak uznałam, że warto spróbować i tak powstała moja pierwsza patchworkowa poduszka.
Szycie jej zajęło mi ponad 5 godzin - z efektu jestem bardzo dumna zwłaszcza, że teściowej poduszka też się podoba. A komplement od doświadczonej krawcowej dla takiej początkującej jak ja, znaczy bardzo dużo :D
Zdjęcia można powiększyć klikając na nie.