Do podwinięcia dołu spódniczki pierwszy raz użyłam stopkę do podwijania - efekt na zdjęciach poniżej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódniczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódniczki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 4 września 2016
Spódniczka w Arielki, tkanina z AliExpress i stopka do podwijania.
Podczas szperania na AliExpress natrafiłam na tkaninę z Arielką - z pewnymi obawami zamówiłam metr. Tkanina była opisana jako 100% bawełna, niestety podczas prasowania na 2 kropki zaczęła się topić więc chyba jednak Chińczyka poniosła wyobraźnia. W każdym razie okazało się, że materiał jest piękny, kolory żywe, szybko schnie, nie gniecie się więc w sumie prasowanie nie jest potrzebne. Spódniczka jest regularnie używana, prana i suszona w suszarce bębnowej i nadal jest piękna!
Do podwinięcia dołu spódniczki pierwszy raz użyłam stopkę do podwijania - efekt na zdjęciach poniżej.
Do podwinięcia dołu spódniczki pierwszy raz użyłam stopkę do podwijania - efekt na zdjęciach poniżej.
sobota, 21 lutego 2015
Pierwsze tutu dla mojej córki.
Zrobiłam pierwsze tutu dla młodej - jest żółciutkie i śliczne. Jedyny minus jest taki, że użyłam chyba zbyt miękkiego tiulu (kupowałam w sklepie na metry)- okropnie się gniecie i po 5 minutach noszenia wygląda fatalnie.
Zakupiłam więc w sieci tiul na rolce. Mam nadzieję, ze będzie zachowywał się lepiej. Kolejne spódniczka będzie czarna - czekam tylko na listonosza i biorę się do wiązania.
A żółta wygląda tak:
Zakupiłam więc w sieci tiul na rolce. Mam nadzieję, ze będzie zachowywał się lepiej. Kolejne spódniczka będzie czarna - czekam tylko na listonosza i biorę się do wiązania.
A żółta wygląda tak:
niedziela, 8 lutego 2015
Tipi i puchate spódniczki.
Znalazłam jeszcze na dysku zdjęcia paru prezentów, które szyłam na święta.
Tipi dla moich dzieci i spódniczki dla kuzynek.
Tipi dla moich dzieci i spódniczki dla kuzynek.
środa, 4 lutego 2015
Spódniczka z koła w wersji mini - bardzo mini ;)
Wszystko co ostatnio szyję jest proste i szybkie.
Nie mam czasu, nie mam możliwości, żeby poświęcić na szycie więcej niż kilkanaście, kilkadziesiąt minut raz na parę dni, a szyć MUSZĘ! To jest coś co trzyma mnie w dobrym stanie psychicznym pomimo uwięzienia w domu z chorymi dziećmi. To jest coś co robię tylko dla siebie, dla swojego dobrego nastroju, to jest MÓJ czas.
Tym razem spódniczka z koła. Dorobiłam do niej broszkę, ale chyba doszyję ją do opaski na główkę. Nie wiem jeszcze :) Komplecik wygląda tak:
piątek, 30 stycznia 2015
Spódniczki dla siostry :)
Czuję ostatnio przypływ energii. Jak tylko mogę siadam do maszyny- choćby na chwilkę. Nawet kilka rzeczy udało mi się ostatnio uszyć.
Na początek pokażę spódniczki dla siostry. Poprosiła o jedną, ale nie mogłam się zdecydować i uszyłam trzy.
W ostatnim poście pochwaliłam się, że podjęłam sie wyzwania czytelniczego - ech... Jeszcze nic nie przeczytałam. Tyyle książek leży i czeka. A jak tylko wezmę do ręki jakąś to przypominam sobie, że przecież mam coś do zrobienia.
O tak się czuję ;)
Na początek pokażę spódniczki dla siostry. Poprosiła o jedną, ale nie mogłam się zdecydować i uszyłam trzy.
W ostatnim poście pochwaliłam się, że podjęłam sie wyzwania czytelniczego - ech... Jeszcze nic nie przeczytałam. Tyyle książek leży i czeka. A jak tylko wezmę do ręki jakąś to przypominam sobie, że przecież mam coś do zrobienia.
O tak się czuję ;)
sobota, 3 stycznia 2015
Spódniczka i komplet dla małego piłkarza.
Kolejne prezenty uszyte z okazji Świąt: spódniczka i komplet dla niedawno urodzonego maluszka bardzo sportowych rodziców. Było mi bardzo miło gdy zobaczyłam uśmiech na twarzy mamy malucha - opłacało się szukać specjalnej- sportowej- dzianiny na kocyk. Efekt mi tez się podoba :)
Z drugiej strony kocyk cały jest z dzianiny w piłkarzy.
Tasiemka na smoczek również z motywem piłkarskim i klipsem w kształcie piłki:
Spódniczka:
Z drugiej strony kocyk cały jest z dzianiny w piłkarzy.
Tasiemka na smoczek również z motywem piłkarskim i klipsem w kształcie piłki:
Spódniczka:
piątek, 8 marca 2013
Fartuszek, spódniczka i prezent :)
Udało mi się uprosić kartę pamięci by oddała zdjęcia, które robiłam w poprzednim tygodniu, niestety na razie zostaję bez aparatu (mam tylko w telefonie), mam nadzieję, że małżonek uratuje mnie i naprawi aparat :)
Teraz jednak chciałam pokazać spódniczkę, która już dotarła do swojej właścicielki- niestety jak na złość wiosna chwilowo przegrywa bitwę z zimą, więc spódniczka poczeka pewnie w szafie jeszcze jakiś czas zanim zacznie być noszona (spódniczka na roczną dziewuszkę):
Teraz jednak chciałam pokazać spódniczkę, która już dotarła do swojej właścicielki- niestety jak na złość wiosna chwilowo przegrywa bitwę z zimą, więc spódniczka poczeka pewnie w szafie jeszcze jakiś czas zanim zacznie być noszona (spódniczka na roczną dziewuszkę):
niedziela, 3 marca 2013
Moje pierwsze spódniczki :)
Dziś chrześnica mojego męża ma trzecie urodziny. Z tej okazji pierwszy raz szyłam spódniczki :) Ja z efektu jestem bardzo zadowolona- mam nadzieję, że obdarowana będzie tego samego zdania ;) Oprócz spódniczek uszyłam też ptaszkową poszewkę- niestety zdjęcie mam tylko na płasko bo zapomniałam zrobić z wkładem. Jako, ze nie mogłam znaleźć żadnej torebki prezentowej, worek na prezenty też uszyłam :D Czyli prezent w 100% hand made- nawet opakowanie ;)
Pierwsza spódniczka powstała z bardzo wiosennego sztruksu- obszyłam na dole lamówką i wtedy niestety okazało się, że spódniczka jest za krótka, więc musiałam doszyć koronkę- ale to nic bo ostatecznie spódniczka na tym zyskała :)
Pierwsza spódniczka powstała z bardzo wiosennego sztruksu- obszyłam na dole lamówką i wtedy niestety okazało się, że spódniczka jest za krótka, więc musiałam doszyć koronkę- ale to nic bo ostatecznie spódniczka na tym zyskała :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























