Zapisałam się do wyzwania czytelniczego i jestem tym bardzo podekscytowana. Żal mi tylko, że w grudniu przeczytałam 2 dość grube książki - gdybym trafiła na wyzwanie wcześniej poczekałyby do 1 stycznia ;) I już byłoby o kilka cm bliżej celu.
O wyzwaniu możecie poczytać tutaj:
http://dzosefinn.blogspot.com/2014/12/2-przeczytam-tyle-ile-mam-wzrostu.html
tam są wszystkie zasady. W skrócie chodzi o to żeby mierzyć grubość przeczytanej książki i sumować kolejne cm, aż osiągniemy liczbę cm odpowiadającą naszemu wzrostowi. W moim przypadku muszę przeczytać książki o łącznej wysokości 162 cm. Zobaczymy czy się uda :D
wtorek, 6 stycznia 2015
sobota, 3 stycznia 2015
Spódniczka i komplet dla małego piłkarza.
Kolejne prezenty uszyte z okazji Świąt: spódniczka i komplet dla niedawno urodzonego maluszka bardzo sportowych rodziców. Było mi bardzo miło gdy zobaczyłam uśmiech na twarzy mamy malucha - opłacało się szukać specjalnej- sportowej- dzianiny na kocyk. Efekt mi tez się podoba :)
Z drugiej strony kocyk cały jest z dzianiny w piłkarzy.
Tasiemka na smoczek również z motywem piłkarskim i klipsem w kształcie piłki:
Spódniczka:
Z drugiej strony kocyk cały jest z dzianiny w piłkarzy.
Tasiemka na smoczek również z motywem piłkarskim i klipsem w kształcie piłki:
Spódniczka:
piątek, 2 stycznia 2015
Same nudy ;)
W ostatnim czasie szyłam głównie poszewki na poduszki. Proste- nic wymyślnego. Niestety nie mam ostatnio czasu na wymyślne szycie nad czym ubolewam, ale i tak cieszyłam się szyjąc te poduchy.
Moja maszyna musi pojechać do serwisu bo coś się rozregulowało. Mam nadzieję, ze szybko wróci bo mam do wykorzystania wspaniałe zestawy tkanin (pochwalę się jak zgram zdjecia).
Nad łóżeczkiem córki narysowałam deszczową chmurkę. Planuję uszyć pościel w chmurki, ale póki co nie znalazłam tkaniny w odpowiednim kolorze. Chmurka na ścianie wygląda tak:
Moja maszyna musi pojechać do serwisu bo coś się rozregulowało. Mam nadzieję, ze szybko wróci bo mam do wykorzystania wspaniałe zestawy tkanin (pochwalę się jak zgram zdjecia).
Nad łóżeczkiem córki narysowałam deszczową chmurkę. Planuję uszyć pościel w chmurki, ale póki co nie znalazłam tkaniny w odpowiednim kolorze. Chmurka na ścianie wygląda tak:
środa, 31 grudnia 2014
Nowy Rok
Życzę Wam i sobie byśmy za rok mogli powiedzieć:
-To był wspaniały rok!
-To był wspaniały rok!
źródło: http://www.tapeta-kolorowe-fajerwerki.na-pulpit.com/
wtorek, 30 grudnia 2014
Tunel świetlny do raczkowania.
Korzystając z tego, że znieśliśmy ze strychu ozdoby choinkowe, zrobiliśmy tunel świetlny do raczkowania. Chłopcy ostrymi śrubokrętami porobili dziury w pudle tekturowym, potem powtykali lampki choinkowe, zgasiliśmy światło, włączyliśmy lampki i gotowe :)
Raczkowanie w takim tunelu okazało się świetną zabawą.
Polecam wykorzystać ten pomysł póki lampki nie powędrowały jeszcze na strych :)
Ania
Raczkowanie w takim tunelu okazało się świetną zabawą.
Polecam wykorzystać ten pomysł póki lampki nie powędrowały jeszcze na strych :)
Ania
poniedziałek, 29 grudnia 2014
Zabawka manualna dla niemowląt.
Zrobiliśmy dziecku zabawkę. Ja zaplanowałam, zakupiłam co trzeba, a mąż wykonał.
Jeszcze jest trochę wolnego miejsca- mąż postanowił zamontować tam pstryczek.
Zbliżenia:
Ania
Jeszcze jest trochę wolnego miejsca- mąż postanowił zamontować tam pstryczek.
Zbliżenia:
Ania
niedziela, 26 października 2014
Puszyta spódniczka
Kilka godzin szycia, ale efekt zachwycający:
Druga spódniczka:
Tu pracy niewiele - chwila szycia, a efekt również wspaniały. Spódniczka z koła. Kręci się bajecznie, ale niestety nie udało mi się uchwycić wirującej siostry w kadrze i nie mam zdjęcia, które się nadaje by pokazać ją w akcji ;)
Druga spódniczka:
Tu pracy niewiele - chwila szycia, a efekt również wspaniały. Spódniczka z koła. Kręci się bajecznie, ale niestety nie udało mi się uchwycić wirującej siostry w kadrze i nie mam zdjęcia, które się nadaje by pokazać ją w akcji ;)
piątek, 10 października 2014
130 kwadracików :)
Uszyłam pierwszy w życiu duży patchwork... no nie tak duży ;) Ok.100x150 cm. Ale dla mnie te 130 kwadracików to było spore wyzwanie.
Z efektu byłam bardzo zadowolona dopóki nie przepikowałam kołderki. Po pierwszym pikowaniu musiałam pruć, a tego nie cierpię. Następnie przepikowałam jeszcze raz - dosłownie kilka linii w poprzek patchworku - po szwach. I znowu byłam zadowolona, aż nie odwróciłam kołderki na drugą stronę i nie okazało się, że albo krzywo przepikowałam, albo krzywo naszyłam napis na spodniej części kołderki. Tym razem jednak już zostawiłam jak było, obszyłam lamówką i przekazałam małej kuzyneczce moich dzieci. Kołderka ma okrywać malutką podczas przedszkolnego leżakowania- mam nadzieję, że się spodoba i będzie dobrze służyć :)
Mam również nadzieję, że prawdą jest, iż praktyka czyni mistrza, i wszystkie kolejne patchworki będą coraz lepsze :)
Ps. Zdjęcia spodu kołderki celowo wybrałam takie, na których nie widać krzywego pikowania pod napisem A co. Możemy udawać, że jest idealnie ;)
Z efektu byłam bardzo zadowolona dopóki nie przepikowałam kołderki. Po pierwszym pikowaniu musiałam pruć, a tego nie cierpię. Następnie przepikowałam jeszcze raz - dosłownie kilka linii w poprzek patchworku - po szwach. I znowu byłam zadowolona, aż nie odwróciłam kołderki na drugą stronę i nie okazało się, że albo krzywo przepikowałam, albo krzywo naszyłam napis na spodniej części kołderki. Tym razem jednak już zostawiłam jak było, obszyłam lamówką i przekazałam małej kuzyneczce moich dzieci. Kołderka ma okrywać malutką podczas przedszkolnego leżakowania- mam nadzieję, że się spodoba i będzie dobrze służyć :)
Mam również nadzieję, że prawdą jest, iż praktyka czyni mistrza, i wszystkie kolejne patchworki będą coraz lepsze :)
A teraz zdjęcia:
czwartek, 11 września 2014
Malowane kamienie.
Dziś pokażę Wam kolejną zabawkę, na którą pomysł zaczerpnęłam z bloga http://kloceksznurekdeska.blogspot.com/ - Karolina zainspirowała mnie już nie raz.
Ostatnio pokazywałam Wam różne zabawy guzikami klik, na która pomysł też zaczerpnęłam od niej.
Dziś pokażę zabawkę z kamieni. Bo okazuje się, że zabawkę można zrobić ze wszystkiego.
Oto moje kamienie malowane potajemnie nocami ;)
...sobota, 30 sierpnia 2014
Guziki.
Kupiłam na allegro 500 guzików - tej samej wielkości, 50 kolorów po 10 szt z każdego.
Można też wybrać inne kombinacje, różne wielkości, różną kolorystykę.
Guziki kupiłam dzieciom do zabawy i oto co do tej pory wymyśliłam.
Dodam, że taka zabawa bardzo fajnie wycisza, pomaga w koncentracji, ćwiczy małe rączki.
...
Można też wybrać inne kombinacje, różne wielkości, różną kolorystykę.
Guziki kupiłam dzieciom do zabawy i oto co do tej pory wymyśliłam.
Dodam, że taka zabawa bardzo fajnie wycisza, pomaga w koncentracji, ćwiczy małe rączki.
...
Subskrybuj:
Posty (Atom)






























