No i teraz liczę na jakieś czary-mary i że od jutra codziennie COŚ uszyję ;)
W zeszłym tygodniu uszyłam córce nową pościel. Materiał mnie zachwycił - jest śliczny. Córce też się podoba bo uwielbia koty.

A kiedyś tam uszyłam też kilkanaście chmurek z metkami dla maluszków
I tyle. A nie! jeszcze czarna tutu - ale ją pokażę następnym razem :)
Niezły patent. Też muszę napisać, że szycie mi nie idzie :) Pościel piekina i wiesz co? Zmobilizowałaś mnie. Bo u mnie tkanina na pościel leżą jeszcze od czasu ciąży a Amelka ma już prawie pół roczku. Czas się ogarnąć :)
OdpowiedzUsuńZrób tak i zobaczymy czy to faktycznie działa ;)
UsuńSzycie pościeli jest super bo jest łatwe, szybkie, bezmyślne i efekty są od razu :D Czyli coś dla zmęczonej matki :D
Widzisz, a jednak coś szyjesz :) świetna pościel, a te chmurki wyglądają cudnie, pozdrawiam
OdpowiedzUsuń