Mamy prawie połowę roku, a tymczasem ja przeczytałam:
1.Ewa Błaszczyk "Lubię żyć" - bardzo pozytywna i optymistyczna książka. Ma 3 cm.
2. Gayle Forman "Zostań, jeśli kochasz" i "Wróć, jeśli pamiętasz". Książka dla nastolatek zdecydowanie, ale część pierwszą czytało się całkiem przyjemnie. Część drugą ledwo mogłam zdzierżyć, ale doczytałam do końca. Razem mają 4 cm

3. Jodi Picoult "Bez mojej zgody". Bardzo wciągająca, wzruszająca książka. Przyznam, że spłakałam się na niej. Ma 3 cm.
Wychodzi, że przeczytałam zaledwie 10 cm!!! Czyli jeszcze 152 cm - raczej nie mam szans na to, ale postaram się przeczytać jak najwięcej. Zapisując się do wyzwania nie pamiętałam jak absorbujące jest ok.roczne dziecko, które uczy się chodzić i potrzebuje asysty i towarzystwa w zabawie ;) Teraz sobie przypomniałam - na czytanie zostaje już niewiele czasu i sił.
Eeeee tam, wyzwanie wyzwaniem, ale przecież czytamy dla przyjemności, nie? mi zostało jeszcze jedynie 140 cm. Buhahha. Z półrocznym maluchem to też sama sobie życze powodzenia. Chyba bym musiałam uciec z domu i zabarykadować się na kilka dni w bibliotece :) Cóż, liczę na owocne wakacje w tym roku....
OdpowiedzUsuńA Tobie życzę powodzenia!
I ja Tobie też kibicuję i czytam na bieżąco o Twoich postępach w czytaniu :D Po napisaniu tego wpisu postanowiłam wziąć się za kolejną książkę i o dziwo jestem już przy końcówce - kolejne cm do przodu :)
Usuńinformasinya sangat bermanfaat
OdpowiedzUsuńmantap